Hala sportowa w II kampusie gościła wczoraj ponad trzystu zawodników Olimpiady Specjalnej. Impreza miała charakter zabawy, ale górujący nad wszystkim sztandar przypominał o uroczystym zobowiązaniu do najwyższych starań. Niepełnosprawni, jak każdy olimpijczyk, dali więc z siebie wszystko, aby osiągnąć maksimum swoich możliwości.
Czasem było to podniesienie głowy…
Ideą ogólnoświatowego ruchu Olimpiad Specjalnych jest rehabilitacja i wspomaganie rozwoju osób niepełnosprawnych intelektualnie poprzez sport, ale też – co nie mniej ważne – szerzenie w społeczeństwie wiedzy o ich potrzebach i możliwościach.
Gościliśmy osoby z różnych środowisk: z klas integracyjnych, z domów pomocy społecznej i domów dziennego pobytu z całego województwa. – mówi koordynująca organizację dr Justyna Charaśna-Blachucik z Wydziału Wychowania Fizycznego i Fizjoterapii – Dla mnie, jako pedagoga, ważnym celem było pokazanie studentom – zarówno wychowania fizycznego, jak i fizjoterapii – jak wygląda praca z osobami niepełnosprawnymi. Praktyka na pewno bardzo podniesie ich świadomość.
Impreza wpisuje się też w obchody 20 – lecia wydziału oraz 30 -lecia Olimpiad Specjalnych.
W wydarzeniu wzięło udział ponad siedemset osób, w tym opiekunów, sędziów oraz 120 studentów wolontariuszy, którzy pomagali uczestnikom w mierzeniu się z konkurencjami odbywającymi się w trzech cyklach:
- MATP – Program Treningu Aktywności Motorycznej
- Program „Młodzi sportowcy” skierowany do przedszkolaków
- Koszykówka i hokej halowy
a także opiekowali się nimi i bawili w zaaranżowanej na zapleczu Wiosce Olimpijskiej, gdzie uczestnicy mogli skorzystać także z dogoterapii oraz Programu Zdrowotnego, czyli, między innymi, z badań wad postawy.
Gry drużynowe okazały się niezwykle porywające – wspomina pani Justyna – szczególnie hokej halowy, dający wiele radości zawodnikom, którzy walczyli o miejsca na podium. Wzniesione ręce do góry, połyskujące medale na szyjach zwycięzców, uśmiechy na ich twarzach, niekończące się gratulacja stanowiły ten moment, na który wszyscy czekaliśmy, moment niepowtarzalny – który stanowi nagrodę za trud wolontariuszy.
Trwające przez cały dzień zawody rozpoczęły się wzruszającą ceremonią otwarcia, z prezentacją poszczególnych klubów zrzszonych w Olimpiadach Specjalnych i z przysięgą:
,,Pragnę zwyciężyć, lecz jeśli nie będę mógł zwyciężyć, niech będę dzielny w swym wysiłku”.
Spełniając swoje marzenie, flagę olimpijską wwiózł na salę Patryk z kędzierzyńskiego klubu ,,Krzyś”.
Uroczystego otwarcia olimpiady, dokonał gospodarz – rektor prof. Marek Tukiendorf, a w rozpoczęciu wzięli udział przedstawciele władz uczelni, miasta i regionu. Kochani sportowcy – zwrócił się do uczestników wicemarszałek Województwa Opolskiego Roman Kolek – wszyscy jesteście zwycięzcami!
Dziekan WWFiF dr hab. inż. Zbigniew Borysiuk, prof. PO powiedział, że mury wydziału są otwarte dla wszystkich.
Ale i zawodnicy, mimo wielkich barier, z którymi przyszło im się – nie ze swojej wszak winy – mierzyć każdego dnia, są otwarci na kontakt z drugim człowiekiem, na zabawę, na życie.
Uczmy się od olimpijczyków!
Podziękowanie:
Pragnę podziękować wielu osobom – wszystkim i każdemu z osobna – za wsparcie, pomoc oraz zaufanie w przygotowaniu imprezy pt. Politechnika Opolska – Olimpiadom Specjalnym Polska – Opolskie, która mile przerosła nasze oczekiwania. Nie sposób wymienić osób z imienia i nazwiska, ale mimo wszystko chcę podziękować;
– Komitetowi Organizacyjnemu z ramienia uczelni i Stowarzyszenia Regionalnego Oddziału Olimpiad Specjalnych Polska – Opolskie,
– studentom – lista jest długa (120 wolontariuszy WWFiF),
– Dziekanowi i Prodziekanom Wydziału Wychowania Fizycznego i Fizjoterapii oraz Dyrektorom – Instytutu Wychowania Fizycznego i Instytutu Fizjoterapii,
– pracownikom WWFiF, którzy pośrednio pomogli w realizacji zadania,
– specjalne podziękowania Rektorowi Politechniki Opolskiej a także Prezydentowi Miasta Opola, bez decyzji Panów nie odbyłaby się ta impreza.Wielu jest potrzebnych by zrealizować zamierzone cele, ale najważniejszy jest uśmiech, radość i szczęście zawodników z niepełnosprawnościami oraz zadowolenie ich rodziców. Wystarczy chcieć.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim za zaangażowanie w poprawę jakości życia wielu osób w niepełnosprawnością intelektualną w Polsce, które rehabilitowane przez sport stają się szczęśliwymi członkami społeczeństwa.
Ze sportowym pozdrowieniem –
Justyna Charaśna – Blachucik
















