Wielka pętla charytatywnej wyprawy ,,Z AZS wKOŁO Polski po marzenia” zamknęła się 22 sierpnia pod Decathlonem, ale akcja spełniania marzeń dzieci wciąż trwa i każdy może dołożyć do niej swoją cegiełkę, tak jak zrobili to kolarze z politechniki.
Przed trzema tygodniami dwóch asystentów i student Wydziału Wychowania Fizycznego i Fizjoterapii: prezes AZS Tomasz Wróbel, Wojciech Stefaniak i Piotr Banach wystartowało spod opolskiego ratusza, aby objechać całą Polskę i rozpropagować ideę fundacji Mam Marzenie wśród mieszkańców odwiedzanych regionów.
Cel został osiągnięty: nie ma takiego zakątka na całych rubieżach kraju, gdzie nie usłyszano o podopiecznych opolskiego oddziału fundacji. Kolarzom udało się też spełnić na trasie marzenie 11-letniej Julki – czyli spotkanie z reprezentacją Polski w siatkówce.
Trzy tysiące kilometrów trasy to jednak poważne wyzwanie i – trzeba pamiętać, że każda wyprawa to nie tylko przygoda, ale też ryzyko. Stąd też i tym razem kolarze nie uniknęli wypadku. W okolicach Zakopanego przewrócił się najsilniejszy członek załogi – Piotr Banach, który musiał nie tylko przerwać rajd, ale i przejść operację kości udowej.
Piotr przyszedł powitać na mecie Tomka Wróbla, który zdecydował się samotnie kontynuować wyprawę. Wśród witających był też prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski i 11-letnia Julka, marzycielka ze spełnionym marzeniem.















