Społeczność studencka Politechniki Opolskiej wybrała swojego nowego lidera. Funkcję przewodniczącego samorządu studenckiego w kadencji 2025/2026 objął Dominik Motyka.
Dominik Motyka studiuje logistykę, ma doświadczenie w pracy w studenckim samorządzie, w poprzedniej kadencji był wiceprzewodniczącym ds. dydaktyki i jakości kształcenia.
– Starałem się pracować rzetelnie, dotrzymywać słowa i zawsze pamiętać, że działam dla studentów. To doświadczenie nauczyło mnie krytycznego spojrzenia i podejmowania decyzji z myślą o całej społeczności – relacjonuje Dominik Motyka, który lubi łączyć wiedzę teoretyczną z praktyką, szczególnie w obszarze organizacji, planowania działań i zarządzania czasem. Jego pasją są również zagadnienia związane z finansami osobistymi oraz optymalizacją procesów, które – jak sam podkreśla – pozwalają mu patrzeć na zadania w sposób kompleksowy i skuteczny.
Wspólnie z nowym zarządem Dominik Motyka planuje szereg inicjatyw skierowanych do studentów. Będą to zarówno działania integracyjne i promujące samorządność, jak i wydarzenia związane ze zdrowym trybem życia czy dydaktyką. – Samorząd to nie piękne słowa, ale przede wszystkim praca. To obrona interesów studentów, ich praw i obowiązków. To fundament, na którym opiera się nasza uczelnia i cała społeczność akademicka – podkreśla Dominik Motyka.
Nowy przewodniczący zapowiada, że w swojej kadencji chce budować mosty między studentami a władzami uczelni, dbać o realne potrzeby żaków i rozwijać ideę współpracy. – To nie jednoosobowa działalność, lecz wspólna praca i zaangażowanie. Razem możemy osiągnąć więcej – dodaje.

Dominik Motyka był jedynym kandydatem, na funkcji przewodniczącego Samorządu Studenckiego Politechniki Opolskiej zastąpił Wojciecha Krupskiego, studenta komunikacji wizerunkowej. – Rok w Samorządzie Studenckim Politechniki Opolskiej był dla mnie niezwykle cennym doświadczeniem. Współpracując z uczelnią czy środowiskiem biznesowym rozwinąłem umiejętności podejmowania decyzji pod presją czasu. Był to także czas pełen wyzwań, ale i satysfakcji – zwłaszcza kiedy wspólne działania przynosiły realne efekty dla studentów. Ten okres będę wspominał z dużą wdzięcznością i uśmiechem, jako ważny etap rozwoju i budowania relacji, które zostaną ze mną na długo – relacjonuje Wojciech Krupski.














