Zgodnie z nowymi standardami nauczania studentów architektury, w programie studiów pierwszego stopnia przewidziano znacznie więcej praktyk. Wcześniej studenci praktykowali tylko w biurze architektonicznym, teraz ruszają
w plener.
Widok na kościół Matki Boskiej Bolesnej i św. Wojciecha na Górce od strony ulicy św. Wojciecha, widok na katedrę p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego od strony ulicy Koraszewskiego, widok na kościół św. Trójcy (oo. Franciszkanów) od strony ulicy Krakowskiej (z zachowaniem proporcji, perspektywy, kompozycji), rysunek wybranego obiektu w Muzeum Wsi Opolskiej ( z uwzględnieniem jego konstrukcji, materiału i faktury w kontekście krajobrazu, który go otacza) czy też rysunek fragment krajobrazu naturalnego z ujęciem rzeki oraz zieleni o zróżnicowanym pokroju, wysokości i formie – to część zadań, jakie w różnej technice: m.in. ołówek, sepia, sangwina, piórko, tusz, flamastry, pastel do wykonania w ciągu trzech godzin mieli studenci pierwszego roku architektury.
– To pierwszy plener rysunkowy w ramach praktyki warsztatowej, który rozpoczyna cykl praktyk przewidzianych w programie studiów pierwszego stopnia na kierunku architektura, a realizowanych według nowych standardów nauczania, wynikających z porozumienia Izby Architektonicznej oraz Ministerstwa Edukacji i Nauki. W kolejnych latach studenci są zobligowani do zrealizowania dwutygodniowych praktyk: inwentaryzacyjnej (podczas 4. semestru studiów) oraz urbanistycznej (w 6. semestrze). Ponadto cały 7. semestr studiów inżynierskich przewidziany jest na realizację praktyki zawodowej – zapowiada dr inż. arch. Barbara Pierścionek z Katedry Architektury i Urbanistyki Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Opolskiej, pełnomocnik dziekana ds. praktyk studenckich na kierunku architektura.
– To duża różnica jakościowa i czasowa na szkolenie warsztatu młodego adepta architektury, gdyż w porównaniu z programem studiów, obowiązującym jeszcze studentów, którzy rozpoczęli studia w roku akademickim 2019/2020, do obligatoryjnych należy wyłącznie realizacja praktyki zawodowej, w wymiarze 4 tygodni pracy w biurze architektonicznym – podkreśla dr inż. arch. Barbara Pierścionek. – Plener na pewno uwrażliwia, wyczula studentów na postrzeganie kolorów, perspektywy, kompozycji. Są to rzeczy dość istotne przy projektowaniu architektonicznym – dodaje.
Jak zauważają sami studenci, udział w plenerze, to także okazja, by wreszcie się spotkać po całym roku nauczania zdalnego.
– Plener jest cudownym doświadczeniem, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że nie widzieliśmy się cały rok. Mieliśmy kontakt z wykładowcami, którzy wprowadzali korekty na bieżąco do naszych prac – relacjonuje Wioletta Kowalczyk, studentka. – Plener jest dla nas odprężeniem po całym roku ciężkiej pracy, tym bardziej w obecnych czasach, kiedy dwa semestry spędziliśmy w domach, na zajęciach zdalnych – zauważa Mateusz Szymanek, student.






















