Gdyby metrologia – nauka o pomiarach – pokusiła się o próbę ustalenia, co jest miarą wielkości uczonego, wystarczyłoby, aby jej adepci przyjrzeli się nowemu doktorowi honoris causa Politechniki Opolskiej.
Prof. Janusz Mroczka to bowiem najlepszy przykład wyważenia wszystkich, potrzebnych do tego miana cech, a w dodatku zasłużony dla metrologii – niepomiernie!
Jak zauważył w swojej laudacji promotor uroczystego przewodu, prof. Krzysztof Latawiec z Wydziału Elektrotechniki, Automatyki i Informatyki – prezentacja wszystkich osiągnięć i zaszczytów profesora zatrzymałaby gości do wieczora! A ci przyjechali dziś do ,,Łącznika” z całego kraju – od Gdyni po Kraków, reprezentując w osobach rektorów i dziekanów całe środowisko akademickie Polski, a prywatnie przyjaciół uhonorowanego.
Gospodarz uroczystego posiedzenia senatu, podczas którego nadano tytułu doktora honorowego – rektor prof. Marek Tukiendorf w swoim wystąpieniu powiedział: Akademia musi umieć nazywać rzeczy ważne ważnymi, o ważnych dla nauki ludziach przypominać. Oni sami bowiem o swoje upominać się nie będą.
Przywołajmy więc tylko najważniejsze fakty o siódmym w historii profesorze wyróżnionym przez politechnikę najwyższą godnością akademicką, polecając jednocześnie lekturę wydanego na okoliczność doktoratu i załączonego poniżej opracowania o profesorze.
A zatem – wywodzący się z Politechniki Wrocławskiej prof. Janusz Mroczka jest twórcą polskiej szkoły metrologii elektronicznej i fotonicznej, pełni wiele funkcji na rzecz środowiska akademickiego kraju – zasiada m.in. w Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów i jest członkiem korespondentem Polskiej Akademii Nauk, gdzie w latach 2007-2015, z sukcesami przewodniczył Komitetowi Metrologii i Aparatury Naukowej, wprowadzając jednostkę na pierwsze miejsce w Akademii. Prof. Mroczka jest autorem ponad 400 publikacji, promotorem 24 doktorów, w tym także w tzw. systemie co-tutelle we Francji, którego jest w Polsce prekursorem.

Profesor współpracuje z kilkudziesięcioma ośrodkami badawczymi z całego świata, w tym i z Opola, gdzie zainicjował powstanie grupy zajmującej się cyfrowym przetwarzaniem sygnałów. Jego wychowankowie ,,przywiezieni niegdyś z Wrocławia” – jak sami żartują, tworzą dziś mocny i odnoszący sukcesy zespół, którym kieruje dr hab. inż. Mirosław Szmajda, prof. PO. To właśnie zasługi dla rozwoju Politechniki Opolskiej były przyczynkiem do złożenia przez Wydział Elektrotechniki, Automatyki i Informatyki wniosku o honorowy doktorat.
Profesor to także wychowawca młodzieży, znany ze swojego gestu, dowcipu i życzliwości. Realizowana przez niego zasada opartej na zaufaniu relacji mistrz-uczeń zaowocowała całymi pokoleniami wdzięcznych i radzących sobie w życiu elektroników oraz wyróżnieniem Professor Opoliensis, przyznawanym wybitnym pedagogom.
Profesora nie mógł się nachwalić nie tylko promotor, ale też wszyscy zaproszeni goście. Pod adresem doktora popłynęło z mównicy mnóstwo ciepłych słów. To nasz autorytet – mówił prof. Antoni Rogalski, dziekan Wydziału IV Nauk Technicznych PAN. Doktorat dla prof. Mroczki to wielka radość dla całej naszej, zaprzyjaźnionej z Opolem społeczności – nie krył dumy prof. Cezary Madryas, rektor Politechniki Wrocławskiej. Miałem szczęście, że spotkałem go na swojej drodze – deklarował wychowanek profesora Piotr Kisała z Politechniki Lubelskiej. Nie tylko cię szanujemy, ale i lubimy – wyznał z kolei prof. Krzysztof Zaręba z Politechniki Warszawskiej, wypowiadając się w imieniu szefa KRASP prof. Jana Szmidta.
Znany z poczucia humoru i barwnej osobowości doktor honorowy, zamiast tradycyjnego wykładu, zaserwował niepodejrzewającym nic słuchaczom ćwiczenia audytoryjne z odpytywaniem, a nawet zadaniem domowym! Temat zajęć (okraszony bardzo obrazowymi przykładami i anegdotami) – ,,Proces poznawczy w metrologii” okazał się jednak tak ciekawy, że słuchacze byli pod koniec gotowi pójść nawet na egzamin.
Jestem niezwykle wdzięczny za to wyróżnienie. Moje słowa podziękowania wiążę ze zobowiązaniem służenia waszej i dalej mojej Alma Mater w jej rozkwicie i aspiracjach. – powiedział uhonorowany, poświęcając wiele wzruszających słów żonie Ewie, swoim dzieciom i rodzicom, bez których nie mógłby oddać się naukowemu powołaniu.
Na zakończenie uroczystości, muzyczny prezent przygotował dla doktora Akademicki Chór Politechniki Opolskiej prowadzony przez Miłkę Wocial -Zawadzką. Występ tak spodobał się słuchaczom, ze już w kuluarach, prof. Krzysztof Kluszczyński – przewodniczący Polskiego Towarzystwa Elektrotechniki Teoretycznej i Stosowanej, zasugerował rektorowi Tukiendorfowi utworzenie na politechnice wydziału muzycznego.
Wracając do wspominanego na początku, wyzwania dla metrologii, czyli określenia miary wielkości uczonego – wszyscy się chyba zgodzą (a nasz doktor honorowy wybaczy…) że jej jednostką powinna być ,,jedna mroczka”.
Serdecznie gratulujemy!















